Gdy się ubrałam zeszłam na dół, do kuchni by zrobić sobie śniadanie.Podeszłam do lodówki i wyciągnęłam mleko , z szafki miseczkę i płatki czekoladowe,nasypałam do miseczki płatki a w tym czasie grzało się mleko.Gdy się zagrzało nalałam mleko do miseczki i poszłam do jadalni,a tam już siedział Eyden. Zaczęłam mówić :
-Hej młody.-powiedziałam uśmiechając się.
-Hej Emili. - powiedział jedząc kanapkę.
- Co ty tak wcześnie wstałeś? - powiedziałam ciekawa.
-No bo mama wczoraj powiedziała ,że mam wcześnie wstać bo jeszcze dziś mam szkołe zapomniałaś ?
-Jak widać tak-Powiedziałam śmiejąc.-Ale ty masz na 9 prawda?
-Tak.-powiedział uśmiechając się.
No to jedz szybko a ja w tym czasie zrobię ci kanapki do szkoły,a picie kupimy po drodze-powiedziałam idąc.
-No dobra ale ja muszę się jeszcze ubrać.-powiedział.
-Tak wiem jak zjesz to pójdziesz się ubrać i spakujesz.-powiedziałam niskim głosem.
-No dobra-powiedział kończąc sok pomarańczowy.
Ja poszłam robić mu kanapki do szkoły.Gdy skończyłam akurat schodził Eyden.
-Jestem gotowy-powiedział dumnie.
-To dobrze masz tu drugie śniadanie,a umyłeś zęby?
-Nie
-To marsz do łazienki-powiedziałam stanowczo .
-A ty umyłaś ? -powiedział cwaniacko.
-Nie ale idę umyć-powiedziałam i wystawiłam język.
-To chodź umyć.
-Dobra już idę.
No i jak powiedziałam tak zrobiłam,poszłam razem z nim umyć zęby.Gdy doszłam do łazienki wyciągnęłam szczoteczkę i nałożyłam miętową paste i szczotkowałam razem z Eydenem.
-Już skończyłem .-powiedział.
-Dobra ja też,idziemy do auta.
Wyszliśmy z łazienki i ruszyliśmy w stronę przedpokoju.Doszliśmy do przedpokoju założyliśmy buty i wyszliśmy przed dom.Ruszyliśmy w stronę auta. Eyden zaczął.
-Domu nie zamykasz ?
-A co nikogo w domu nie ma ?
-Nie,rodzice z Sophi pojechali coś załatwić.
-Aha to już zamykam idz już do auta.
Podeszłam do drzwi i je zamknęłam,i poszłam do auta,i usiadłam na miejscu kierowcy i rzuciłam torebkę z telefonem i kluczami od domu portfelem.Ruszyliśmy moim boskim autem <3
-Eyden za chwile będzie sklep co chcesz z niego?-zapytałam
-Picie do szkoły i chrupki.
-Dobra poczekaj tu chwile.
-Okey.
Wyszłam z auta i ruszyłam w kierunku piekarni.
-Dzień dobry-powiedziała starsza pani za ladą.
-Dzień dobry.
-Czy mogę służyć ? -zapytała.
-Poproszę chleb krojony i ciasto czekoladowe.
-Dobrze proszę.
-Dziękuje ,ile płace ?
-11zł i 50gr.
-Proszę i do widzenia .
-Dowidzenia-powiedział kobieta.
Gdy kupiłam to co miałam kupić w piekarni,poszłam do sklepu obok po picie i chrupki Eydenowi.
-Dzień dobry poproszę 2 picia : coca-cole i Wodę smokową małą i chrupki.
-Dobrze proszę
-Dziękuje ile płace ?
-5złi 50 gr
-Proszę i do widzenia.
-Dowidzenia.
Wyszłam ze sklepu i ruszyłam w stronę samochodu.Gdy do niego doszłam wsiadłam na miejsce kierowcy i zamknęłam za sobą drzwi.
-Czemu tak długo?-zapytał zdenerwowany Eyden
-Uspokój się człowieku mamy jeszcze 25 minut.-powiedziałam
-No dobra dobra.
-Jedziemy ?-spytałam
-Tak.
Ruszyłam i do końca drogi nic nikt nie mówiła.Wreszcie dojechaliśmy do szkoły.
-Eyden później ja mam po ciebie przyjechać czy mama?
-Mama :)
-No dobra idz do szkoły.
-A składki na koniec roku są tam chyba dla pani na bukiet i wogulę
-No dobra ,to chodz zapłacę.
-Okey
Wysiadłam z auta i ruszyłam z Eydenem w stronę szkoły.
-Komu mam zapłacić Eyden ?
- Tej pani .-wskazał na szczupłą brunetkę.
-Dobra ty idź do klasy a jak zapłacę.
-No dobra pa . machając mi.
Gdy Eyden poszedł do klasy ja poszłam do tej pani co Eyden mi ją wskazał.
-Dzień dobry czy można zapłacić za składkę na koniec roku ?-powiedziałam
-Tak oczywiście ,proszę za mną-odezwała się kobieta.
Poszłam za kobietą gdzie wskazała.
-No dobrze więc 10 zł.
-Proszę.-powiedziałam do kobiety której dałam pieniądze.
-Dziękuje a jak nazywa się dziecko za które pani płaci ?
-Eyden Parks
-Ah tak Eyden , dobrze dziękuje
-Proszę i do widzenia :)
Gdy zapłaciłam ruszyłam w stronę wyjścia i poszłam do samochodu i ruszyłam w stronę domu.
Gdy jechałam do domu telefon zaczął mi dzwonić,spojrzałam a na wyświetlaczu pokazała się Rose.
![]() |
| Rose Colins- Najlepsza przyjaciółka z New Yorku ponieważ,dwie inne musiały wyjechać do L.A ale niedługo Rose też wyjedzie. |
______________________________________________________________________
No hej jest 1 rozdział i jak się podoba ? Dziś może dodam jeszcze 1.
I prosze komentujcie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Kocham Was <3


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz